poniedziałek, 4 listopada 2013
Choinka z gałązek
Kupiłam ostatnio wykrojnik choinkę, taką niedużą, ale zanim poszła w ruch powstała wersja gałązkowa :) Na początku były to gołe gałązki papierowe, ale pomazane gesso i upudrowane brokatem wyglądają o wiele fajniej. Do tego trochę tiulu, półperełek i oto "pierwsza w tym roku" miałam napisać, ale właściwie to pierwsza moje w ogóle choinka kartkowa. Rok temu o tej porze to ja nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak scrapbooking i kartkowanie :P
niedziela, 3 listopada 2013
Bombkowe wariacje...
Karteczki z bombeczką. W sumie to wypróbowałam wykrojnik, który właśnie przyszedł. Mam nadzieję że wyszło choć odrobinę świątecznie :) Pierwsza powstała niebieska, potem czerwona...i jeszcze się robią pozostałe... zaczynamy nieśmiało świąteczny czas...
sobota, 2 listopada 2013
Sowa mądra głowa na urodziny...
Dziś na szybko karteczka wpadła mi do zrobienia i jakoś się sama zrobiła, ale zmontowanie miłej dla oka Sowy to już większy problem. A to kolor nie pasował, a to za mało słodka, dziób za duży ... i jeszcze moja starsza córka lat 4,5 która zawsze jak widzi, że mam siada w swoim kąciku zaczyna swoje "sępienie o papierek"... a dziś dosłownie Niagary wylewała z oczu o każdą rzecz więc z przyjemności tworzenia nici, satysfakcji więcej z sówki miałam... niż z samego oddania się tworzeniu.
Miłej niedzieli...
Candy u Misiówy..to już ostatni moment!!!
Tak się nad komentarzem zadumałam że zapomniałam wieści w świat posłać :)
A tymczasem borem lasem cukierki rozdają mimo że Halloween za Nami!!!
Zatem zapraszam na cukierki i zabawę u Misiówy!!!
Miło i przepysznie!!!
wtorek, 22 października 2013
Jesienna kartka...
Piękna pogoda dziś była i troszkę czasu na dworze można było spędzić :) Od razu lepiej jak się człowiek w promyczkach słonka powygrzewa. Malutko czasu było, bo dzieciaczki większość wolnej chwili pochłaniają. Karteczka w jesiennych kolorkach ciepłych pomarańczy. Listki tu i tam, sznureczek parciany, nutki, półperełki, tiul... Tiul lekko barwiony tuszami, listki i róże wytuszowane.
Miłej nocki...
czwartek, 17 października 2013
Kolejna nietypowa kartka ślubna
Niby kartka ślubna, niby prosta sprawa - ale jak zwykle ma być niezwykła :-) Jakoś jesienne kolorki zagościły na tej karteczce, ale mnie osobiście bardzo się podoba efekt końcowy. Ponieważ całość jest w kolorach ciepłych pomarańczy dodatkowo jest "gruba" i wymaga pudełka, zatem nieco rozjaśniłam całość właśnie owym pudełkiem :) Mam nadzieje, że całość się spodoba i razem będzie stanowić ładną pamiątkę.
Zdjęć dużo, ale chyba warto zerknąć :) Miłego wieczorku...
Zdjęć dużo, ale chyba warto zerknąć :) Miłego wieczorku...
Dzięki za odwiedziny :)
czwartek, 10 października 2013
Chrzciny i słodziutki exploding box.
Maleńka Martusia wkrótce będzie miała Chrzest z tej okazji dostałam do wykonania pudełeczko. Powtórzyłam delfinka, bo to dla mnie słodkie i wdzięczne stworzonko, ale sam box jest nieco inny od pierwszego, który również był na chrzciny małej dziewczynki. Tym razem od spodu na wieczku znajduje się literka będąca pierwszą literą imienia Maleńkiej Martusi :) Papiery to głownie GP Lekcja Miłości, Jutrzenka, oraz UHKi. Kilka tekturek, dodatki i oto on:
Pozdrawiam!!!
wtorek, 1 października 2013
Kartki na Chrzest w dwóch odsłonach...
Chyba pierwszy raz użyłam wykrojniczka bigshotowego - zawijaska. Ale w sumie efekt jest ciekawy a przecież o to chodzi. Warto czasem troszkę pokombinować - świetnie spasowuje się z owalem/elipsą tworząc fajną kompozycję. Dwie wersje ale jakoś samo tak wyszło - zrobiłam ciemne tło i nie miałam pomysłu na zgranie go z bucikami i powstały dwie wersje :) Ale obie przyjemne - tak mi się wydaje :)
poniedziałek, 23 września 2013
Konik...urodzinowy
Karteczka urodzinowa dla chłopczyka :)
Troszkę chyba zmrożona mi wyszła, ale jakoś tak chłodem powiało na dworze i po granaty sięgnęłam.
I gesso i tiule... bo wciąż czegoś mi brakowało...
Mam nadzieję, że wreszcie odzyskam papierowy czas... bo dzień za dniem mi umyka :(
Troszkę chyba zmrożona mi wyszła, ale jakoś tak chłodem powiało na dworze i po granaty sięgnęłam.
I gesso i tiule... bo wciąż czegoś mi brakowało...
Mam nadzieję, że wreszcie odzyskam papierowy czas... bo dzień za dniem mi umyka :(
sobota, 7 września 2013
Kartusia dla dzidziusia...
Karteczka dla dzidziusia z okazji narodzin. Oj czasu nie było ostatnio, ale to wszystko wina tego, że moje miejsce do karteczkowania było w pokoiku który teraz należy do mojej córeczki i mama szuka nowego kącika :) Na szczęście czasem Ktoś zmusi do choćby odrobiny wysiłku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































